Zobacz Wpisz się
2006
kwiecień
marzec
luty
2005
listopad
październik
sierpień
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień

My
zastęp Sarny - Lorien
zastęp Ety - Virga
Eta
Sarna i Eta
Sarna
Owca

Galeria
Nasze zdjęcia :)

O nas
Podstawowe informacje o drużynie

Przyjaciele
zastęp Medicus ze szpreczy
Tyśka
Wenn
zastęp Liberalis ze Szperaczy
Clio
Agnis, Catinga, Melis
1 PGZ Leśne Skrzaty
5 ODH Kamikaze

Rekolekcje harcerskie
Dnia pierwszego kwietnia o godzinie dziewiątej pod kościołem pod wezwaniem Matki Boskiej Ostrobramskiej zebrały się Gacia, Eta, Wrona, Ciamka, Chorsina, Owca i Badis. Na rekolekcje też przyszli Nibylandia, Szkwał, Strumień, Astrum i Kamikaze. Pierwszego dnia dużo rozmawialiśmy, śpiewaliśmy i modliliśmy się na koronce do Miłosierdzia Bożego. Potem wysłano nas w teren z ankietą na temat Kościoła. Dolina, inteligentnie, poszła się najeść do Alfy i tam siedziała do 17:45, a o tej godzinie mieliśmy wrócić :D. Przyszłyśmy równo na 18:00! Tam miałyśmy wyniki zamienić w procenty. Okazało się, że 50% olsztynian regularnie nie chodzi do kościoła. Tragedia. Następnie uczestniczyliśmy we Mszy Świętej i adoracji krzyża. Po tym chciałyśmy już się przebrać w piżamy, ale Badis wyciągnęła nas na dwór. Tam stanęłyśmy pod krzyżem i w kręgu odśpiewałyśmy 'Bratnie słowo'. Badis zaczęła mówić, że zaśpiewałyśmy to, aby poczuć braterstwo i że ten dzień nałoży na dwie z nas nowe obowiązki. Kazała Wronie i Owcy zdjąć i kurtki i nałożyła im zielone sznury :). Dolina ma przyboczne :). Po sesji zdjęciowej przybocznych poszłyśmy spać (zależy kto poszedł...). Następnego dnia rano zjadłyśmy śniadanie, a potem uczestniczyłyśmy we mszy. Mam nadzieję, że wszystkim się podobało, bo mi na pewno dużo dały do myślenia.
Owca
17 ODHek Dolina 2006-04-03 18:19:27 skomentuj (3)
URODZINKI DOLINKI !!
Dnia 11 marca spotkałyśmy się o 4.50 :/ na dworcu PKP z okazji urodzin 17 ODH Doliny czyli nas które obchodzimy 22 lutego :D O tak wczesnej porze stawiły się wytrwale: Owca, Wrona, Chorsina, Gacia, Ciamka no i oczywiście Badis :) Wsiadłyśmy do pociągu "Braniewo" wysiadłyśmy na stacji w Bukwałdzie! Badis zaprowadziła nas pod fermę strusi ;D no Badis czegoś szukała a nam kazała zrobić 10 pajacyków a później podskakiwać, podskakiwałyśmy chyba z 200 razy K ale było smiesznie :D oczywiście nie obyło się bez kawałów !! robionych przez Gacie, Ciamke i Chorsine np. : na przystanku w Bukwałdzie schowałyśmy Badis chorągiewki w szparę pomiędzy dachem a ścianą przystanku J koło fermy schowałyśmy jej teczkę i aparat J naszym 1 zadaniem było wykonać 10 metrowy krzyż harcerski no Badis mówiła że ma najwyżej 5 metrów ale to nic J jak kończyłyśmy przybiegł do nas taki słodki piesek jak zrobiłyśmy krzyż miałyśmy otworzyć kartkę z zadaniem dla mędrca którym była Gacia Ciamka była strażnikiem, Wrona zwykłym człowiekiem, Owca uzdrowicielem a Chorsina czarownikiem J wiec mędrzec nie wykonał zadania poprawnie a później możliwość wykonania tego zadania dostała Chorsina która je wykonała poprawnie J Badis kazała nam iść na przystanek wrociłyśmy się a za nami poszedł pies którego nazwałyśmy KOZIOR J tam poszlysmy na punkt 3 no a pozniej to się zgubiłyśmy bo mialysmy iść na punkt 2 ale zabladzilysmy w jakis chaszczach !! no nie wspomne o tym jak wchodzilyśmy pod górke i Owca się przewruciła od razu podbiegł do niej KOZIOR i zaczą ja lizać J śmiesznie to wygladało jak szlyśmy do tych chaszczy jak to Gacia nazwala Wrona wkużyla się na KOZIORA i zaczela go odganiać żucać śnieżkami itp.... no i każdy pies które spotkałysmy nazwalysmy mianami chlopakow z Olsztyńskiego ZHR :P no w chaszczy zrobilysmy sobie piknik z herbatka i czekolada oczywiście KOZIOR rozwaliił się na całe przejscie J ale madra dolinka dala se rade i wyszla na ulice !! gdzie spotkala Badis która powiedziala „ta trasa powinna wam zajac 15-20 mintu a zajela wam 2 godziny!!” a i odjela nam punkty za komunikacje bo bylysmy glosno !! no i pozniej poszlyśmy jaks droga i na jakims wolnym polu zrobilysmy ognisko !! i kisiel który robila OWCA I CHORSINA !!! no wszystkie paprochy tam były ale to nic był nawet dobry i trza było wrócić do Olsztyna!! Ale było warte zachodu bo smiesznie było :D
podpisano.: CIAMKA :D
pozdrowinka i bu$ka :)
17 ODHek Dolina 2006-03-13 10:20:23 skomentuj (3)
Bal ostatkowy
Z soboty na niedziele odbyl sie bal ostakowy odbyl sie on przy ulicy Kolobrzeskiej 38 stawila sie cala tecza, Chorsina, Oliwia, Kasia, Ania(kolezanka Ety), Paulina(kolezanka Ciamki)bawilismy sie od okolo 19 :D zaczelo sie milo kazdy tanczyl po okolo godzinie a moze wiecej przerwal nam Pinio bo mial konkurs :D Trzeba bylo trzymac balonik czolem od nas zglosila sie Paulina i wylosowala Puchacza:Podpadli chyba jako 2 albo 3 :/wygrali ten konkurs dziubek i ktoras harcerka(nie pamietam ktora:/) :D i po konkursie zaczelo sie tanczenie i techno(bo tej muzyki bylo najwiecej)pozniej osoby ktore chcialy spac poszly do kosciola na Pana Tadeusza i tam poszly spac (bo tylko dziewczyny poszly)z naszej druzyny poszla spac Oliwia i Kasia po jakims czasie sluchania "umc umc umc" Pinio oglosil konkurs na pare ktora najfajniej zatanczy 5 tancow :D z Doliny tylko Sarna wziela udzial w tym konkursie a reszta stala pod drzwiami ale niestety Wydra nie pozwalal wyjsc ale Ciamka uratowala sytuacje i poszla z nim tanczyc :D po konkursie bylo jeszcze tanczenie, tanczenie i jeszcze raz tanczenie :D o godzinie 4 impreza sie skonczyla :/ i poszlismy spac do kosciolka tz salek :D a i teraz skladamy najserdeczniesze zyczenia Sarence z okazji jej 15 urodzin :D
podpisano :Ciamka:D
17 ODHek Dolina 2006-02-19 22:06:54 skomentuj (3)
Gietrzwałd 28 - 31 I 06
O godz. 9:25 zebrałyśmy się na dworcu PKS, aby pojechać do Gietrzwałdu. Było nas mało, bo tylko Badis, Wrona, Eta, Owca, Ciamka, Chorsina, Oliwia, Natalia i Ania. Miałyśmy pojechać z Kamikaze i kursem zastępowych. Zniecierpliwione, czekałyśmy na wyjazd. W końcu Badis nas powiadomiła, że poczekamy jeszcze jakieś 50 minut, co przeszło jakoś bez echa, czyli wyraźnych sprzeciwów :). Po przyjeździe zaczęłyśmy ozdabiać salę, bo naszą fabułą była "Narnia". Wyszło ładnie, tylko drzwi do szafy się popsuły :(. Po obiedzie Ania i Owca poszły do kuchni (ja to mam Wrona przeprowadziła "Koło fortuny", a potem z Ciamką robiłyśmy skrzynki, aby ułatwić rolę naszym cichym przyjaciołom :). Wieczorem był kominek o przyjaźni w drużynie, przeprowadzony przez Badis. Następnego dnia wyszłyśmy na grę o Szarych Szeregach, przygotowaną przez Owcę. Mam nadzieję, że wszystkim się podobała :). Wronie chyba najbardziej :P. Po obiedzie była gra francuska, którą wygrali Owca, Ciamka i Kozior :D. Wieczorem Owca przeprowadziła kominek o 1. punkcie Prawa Harcerskiego. Trzeciego dnia robiłyśmy balon na zawody oraz Badis przeprowadziła "aukcję pytań". Miałyśmy kupować pytania i odpowiadać na nie. Gdy patrolowi Owcy, Ciamki, Oliwi i Natalki nie chciało się grać, to Owca zlicytowała jedno pytanie za 25 denarów, za co jej prawie nie zabito :P. Tej grupie niedługo zabrakło denarów, więc wygrała Eta, Wrona, Chorsina i Ania. W nocy oglądałyśmy film "U Pana Boga za piecem". Poźniej odbyło się chustowanie Chorsiny i Oliwi. Mamy nowe druhny :). Gratulujemy :). Czwartego dnia były zawody w lataniu balonów. Kursowi się spalił, Kamikaze się spalił, tylko nam wytrzymał :D. Choć potem same go podpaliłyśmy :P. Leciał pięknie, paląc się w górze :D. Na apelu niektóre miały po pięć alarmów za bałagan :D. Po apelu miałyśmy zajęcia z malowania się :P. Niektóre się mało nie pozabijały tymi kredkami, tuszami itd :P. O 16:00 z wielkim żalem pojechałyśmy do domów. Mam nadzieję, że za rok będzie dłużej :).
Owca

17 ODHek Dolina 2006-02-01 14:05:38 skomentuj (9)
***
Tęcza wyjechała 4 - 6 XI na VI Ogólnopolskie Zawody Pływackie ZHRu :). Wrona zajęła 3 miejsce w s tylu klasycznym w kategorii "Harcerki 14 - 18 lat" :). Cieszymy się, że wreszcie o nas w kraju słychać, a Wroniakowi gratulujemy :).
***
11 listopada o godzinie 10.00 na placu pod Pomnikiem Orła Białego zebrał się WHHek "Droga" :). Z naszej drużyny były Badis, Owca, Ciamka, Chorsina i Swara. Na początku był konkurs musztry. W Dolinie musztrę prowadziła Owca :). Na początku wydawało się, że jakoś, jakoś nam poszło... Potem był apel, na którym w rozkazie napisano, że Badis przejęła Dolinę. I Czajka wyczytała, że 1 miejsce w konkursie musztry zajął Zefir, DRUGIE - MY, trzecie - Astrum, a czwarte - Ventus. Bardzo się cieszymy :). Po apelu poszłyśmy na uroczystą mszę, a potem na apel poległych i wręczenie odznaczeń państwowych :).
17 ODHek Dolina 2005-11-14 14:22:09 skomentuj (7)
Uwaga :)
Wrona jutro jedzie na casting do programu "Eureko, ja to wiem!", jako jedna ze stu z województwa. Trzymamy kciuki, żeby przeszła dalej :).
17 ODHek Dolina 2005-10-29 18:55:08 skomentuj (1)
Przedstawienie z okazji Dni Papieskich
"Bóg kocha mnie, takiego, jakim jestem
Raduje się każdym moim gestem
Alleluja
Boża radość mnie rozpiera"

W piątek odbyła się pierwsza próba. Przyszły na nią Wiewióra, Żaba, Malina z Ventusa, Badis, Sarna, Gacia, Wrona, Owca, Swara i Wiła z Doliny. Poszło jako tako. W niedzielę, 16stego października, byłyśmy już gotowe. Na miejsce (kościół pw. św. Wojciecha na osiedlu Mlecznym) stawiły się Badis, Sarna, Eta, Gacia, Wrona, Owca, Swara i Chorsina. Te, które nie były na próbie dostały rolę tych, które nie przyszły. Oczywiście, wszyscy mieli największe brechty z Owcy (tak tak, to ja -_-). Po baardzo długiej próbie (Badis nas wymęczyła) już wiedziałyśmy, jak siadamy i w jaki sposób obstawiamy mszę. Poszłyśmy do kościoła na próbę generalną. Poszło takl sobie, ale wiedziałyśmy, że efekt końcowy będzie lepszy. Warto też wspomnień o tym, że mszę obstawiało też Kamikaze. Rozpoczęła się msza. Na początku było normalnie, Badis grała dla scholki. Potem Filuś miał pierwsze czytanie, a Swara śpiewała psalm (Jutrznia wykopuje Wronę ze śpiewania :D). Następnie Owca miała drugie czytanie (wyjątkowo nie przękręciłam żadnego słowa :D). Nadszedł czas na aklamację w wykonaniu Chorsiny, do której... nie doszło. Bo nie zagrano "Alleluja" :D. Następnie Sarna i Wrona miały modlitwę wiernych. Sarna troszkę za szybko czytała, więc podszedł do niej Filuś i powiedział "Sarna, wolniej", co ją całkowicie wytrąciło z rytmu :D. Potem Eta, Gacia i Bezel nieśli dary. Po błogosławieństwie rozsiadłyśmy się na schodkach. Wtedy już wszystkie zauważyłyśmy, że na mszę przyszła Amika, która przyjechała z Gdańska na weekend :). Oczywiście było kilka potknięć. Eta zakryła twarz kartką, Owca nie wiedziała, komu oddać mikrofon, Filuś źle stanął i takie tam. Na koniec Badis puściła hit "NIE MA LEPSZEGO OD JANA PAWŁA II" i "MAMY NOWEGO BENEDYKTA XVI". Ogólnie wyszło dobrze :). Ciamki z nami nie było, gdyż w ten weekend miała kurs zastępowych "Spiżarnia" :).
Owca
17 ODHek Dolina 2005-10-18 21:28:19 skomentuj (1)